Znalazłem nietoperza – co robić?
Od wieków naznaczony złą sławą, kojarzący się wyłącznie z bezlitosnym krwiopijcą – nietoperz. To chyba najbardziej zdemonizowany ssak, którego tryb […]
Od wieków naznaczony złą sławą, kojarzący się wyłącznie z bezlitosnym krwiopijcą – nietoperz. To chyba najbardziej zdemonizowany ssak, którego tryb życia zupełnie nie łączy się ze stereotypami na jego temat. Tymczasem nasz rodzimy gacek to niezwykle płoche zwierzę, które stanowi niezwykle ważny element otaczającego nas świata. Jak poradzić sobie, kiedy na naszej drodze spotkamy tego skrzydlatego ssaka? Na to pytanie odpowiemy w dzisiejszym artykule.
Znalazłam małego nietoperza – co robić?
Nietoperze to niezwykłe zwierzęta, obdarzone wieloma umiejętnościami aż trudnymi do wyobrażenia. Ich zmysł echolokacji, czyli „widzenia słuchem”, doskonałe manewrowanie w powietrzu to zaledwie dwie cechy „gacków”, które sprawiają, że są wyjątkowe. Niestety, obecny stan środowiska, w tym globalne ocieplenie, sprawia, że maleje liczebność zimnolubnych nietoperzy. Warto podkreślić, że dziś nietoperze są objęte w Polsce ochroną. Oznacza to, że nie możemy zabierać tych jednak wciąż dzikich zwierząt do swojego domu czy mieszkania. Ze względu na ich specyficzny tryb życia i upodobania odradza się również hodować nietoperze egzotyczne, sprowadzane z zagranicznych hodowli.
Nie zawsze to my decydujemy o naszym spotkaniu z nietoperzem. Podczas upalnych czy letnich nocy chętnie otwieramy okna, by wpuścić nieco świeżego powietrza. Jednak po chwili, wychodząc np. po napój i wracając do pomieszczenia, odkrywamy, że pod sufitem pospiesznie fruwa nietoperz. Wiele osób, które kierują się utartymi i dawnymi wierzeniami zacznie panikować, bojąc się ugryzienia nietoperza czy tego, że wplącze się we włosy. Jednak tak naprawdę ten niewielki ssak, mierzący zazwyczaj około kilku centymetrów boi się nas o wiele bardziej. Jego zmysł echolokacji jest zaburzony w tak niewielkiej przestrzeni, do tego często obecność kotów czy psów domowych może go zdenerwować. Nawet wtedy nas nie ugryzie. Może to zrobić jedynie, kiedy nagle weźmiemy go w swoje dłonie. Broniąc się, może spróbować kąsać. Co możemy zrobić, by i nam i jemu ograniczyć stresu podczas takiej sytuacji?
[produkty_sklepu id=”316″]
Nocą, podczas aktywności tych ssaków:
- Warto wyprowadzić z pomieszczenia zwierzęta domowe, np. koty, które mogą stanowić zagrożenie dla nietoperza.
- Następnie należy zamknąć drzwi do pokoju, by nietoperz nie uciekł w głąb mieszkania.
- Zgaśmy światło i otwórzmy wszystkie okna.
- Możemy wyjść z pokoju i poczekać. Nietoperz, jeśli jest zdrowy, sam wyleci na zewnątrz.
Jednak, kiedy spotkamy nietoperza za dnia, czyli w sytuacji, kiedy to powinien odpoczywać po nocnym polowaniu, w miejscu dla niego nietypowym, np. na ścianie naszego garażu należy zastosować inny sposób. Warto wiedzieć, że w ciągu dnia nietoperz odpoczywa, w niejakim stanie uśpienia, dlatego należy przenieść go w bezpieczny sposób w odpowiednie miejsce. Jak to zrobić?

Potrzebujemy do tego: pudełka lub kartonu z pokrywką z dziurkami, kawałek tektury, rękawiczki, wodę oraz korek po butelce. Następnie należy przykryć nietoperza pojemnikiem, a pod spód delikatnie włożyć tekturkę. Następnie możemy wynieść nietoperza na balkon czy ogród. Trzeba zrobić to jednak w miejscu z dala od promieni słonecznych i zwierząt domowych. Wystarczy wtedy przechylić na bok pudełko, a nietoperz wieczorem sam poleci na spotkanie z kolejnymi smacznymi owadami. Możesz nalać mu w korek nieco wody, by mógł ugasić pragnienie.
Warto pamiętać, by nie wypuszczać nietoperza podczas deszczu czy chłodu.
Mimo wszystko zawsze zalecamy, by do takiego niespodziewanego skrzydlatego gościa wezwać odpowiednie służby. Specjaliści ocenią jego stan, sprawdzą czy mały nietoperz potrzebuje mleka zastępczego czy może jest to dorosły osobnik wymagający owadziej diety. Na własną rękę nie karmmy nietoperzy, a także nie sprawiajmy, że stają się naszymi domownikami. Wciąż należy pamiętać, że to zwierzęta dzikie, które mogą być nosicielami poważnych wirusów, dlatego im mniej bezpośredniego kontaktu tym lepiej i dla nas, i dla nietoperzy.