Owczarek belgijski to raczej nie pies rodzinny

Kategorie artkułów

Ostatnio na blogu

Komentarze

Brak komentarzy
owczarek belgijski
Owczarek belgijski to raczej nie pies rodzinny

Owczarek belgijski nie jest psem typowo rodzinnym. Tak naprawdę stworzony został do pracy. Cechuje się silną osobowością. Na co dzień potrzebuje sporo ruchu. Największą karą dla niego jest bezczynność. Warto o tym pamiętać, decydując się na tego psa. Owczarka belgijskiego nie można pozostawiać samemu sobie. Wprawdzie toleruje dzieci, ale raczej nie nadaje się na towarzysza ich zabaw. Czego jeszcze nie wiesz o tym psie?

Historia Owczarka belgijskiego

Są dwie teorie na temat pochodzenia owczarków belgijskich. Pierwsza mówi o tym, że ich przodkami były psy pasterskie zamieszkujące Europę Środkową już w epoce brązu. Druga dotyczy krzyżówki mastifa z chartem szkockim deergoundem, którego w wieku XIII sprowadzili z Anglii mnisi. Psy podobne do współczesnych owczarków belgijskich zobaczyć można już na rycinach przedstawiających Habsburgów.

Pierwsze wzmianki w piśmiennictwie o tych psach podchodzą z roku 1356. Wówczas to w Antwerpii wydano rozporządzenie, w którym nakazano hyclom zabijanie bezpańskich psów. Ochroną objęte byłe jedynie psy pasterskie, myśliwskie i farmerskie zwane powszechnie rekel. Prawdopodobnie to właśnie te ostatnie były przodkami współczesnych owczarków belgijskich.

Swój obecny wygląd owczarki belgijskie zawdzięczają profesorowi Reulowi z Cureghem, który zainteresował się tą rasą. W roku 1891 powołano pierwszy Klub Owczarka Belgijskiego. Wówczas też zorganizowano wystawę psów pasterskich. Zgłosiło się na nią 117 psów w różnym typie. Postanowiono więc rozpocząć prace nad ujednoliceniem ich wyglądu. Na skutek prac hodowców udało się wyodrębnić cztery znane dzisiaj odmiany owczarka belgijskiego – groenendael, terveuren, malinois i laekenois.

Odmiany rasy

W roku 1900 Królewskie Towarzystwo św. Huberta, a więc belgijski związek kynologiczny uznał dwie odmiany owczarków belgijskich – groenendaela i malinois. W roku 1914 wyróżniono już pięć odmian barwnych. Dodatkowo istniała jeszcze odmiana czarna krótkowłosa.

Od roku 1963 uznaje się ostatecznie cztery odmiany owczarka belgijskiego – groenendael (długowłosy czarny), tervueren (długowłosy płowy), lakenois (szorstkowłosy płowy) i malinois (krótkowłosy płowy).

Groenendael

Owczarek tego typu narodził się w posiadłości Chateau de Groenendael, która należała do Nicolasa Rose’a. Był on właścicielem wielu długowłosych owczarków, do których należała suczka Petite. Rose postanowił skojarzyć ją z samcem Piccard d’Uccle. W ten sposób narodził się słynny Duc de Greoenendael. W 1898 nazwę tej odmianie nadano właśnie na pamiątkę miejsca jej pochodzenia. Owczarek ten zyskał uznanie w oczach policji. Już w 1903 roku niejaki Satan zaskoczył wszystkich swoimi umiejętnościami. Sporą sławę zyskał również Jules, który cztery razy wygrał znane zawody w Paryżu. Niestety wojny światowe mocno wytrzebiły populację gronendaeli.

Malinois

Owczarek belgijski tego typu pochodzi z okolic miejscowości Malines. Tam przed laty w zasadzie na każdej farmie spotkać można było te owczarki, choć w różnych wariantach kolorystycznych. W roku 1899 Klub Owczarka Belgijskiego postanowił jednak uznać kolor płowy z czarną maską za jedyny dopuszczalny w przypadku malinois. Nie spotkało się to z miłym przyjęciem. Dopiero z czasem zaakceptowano zmiany. Do rozwoju krótkowłosej odmiany owczarków belgijskich mocno przyczynił się Louis Huyghebaert, z którego hodowli wywodzą się przodkowie współcześnie żyjących malinois.

Tervueren

Historia psów tej rasy wywodzi się z miasteczka o tej samej nazwie. Tam w roku 1895 narodziła się suka Miss de Tervueren, która trafiła w ręce Danhieuxa – twórcę tej odmiany. W roku 1897 na skutek związki suki z Duc de Groenendaelem urodził się Milsart de Tervueren – pierwszy przedstawiciel długowłosej odmiany owczarków belgijskich. Dwa lata później postanowiono, że jedynym uznanym kolorem u tych psów jest czarny. Nie wszystkim się to spodobało, dlatego powołano konkurencyjną organizację kynologiczną Berger Belge Club.

Z czasem tervuereny zaczęły tracić typowe dla siebie cechy z uwagi na długotrwałe kojarzenie ze sobą psów w celu otrzymania jednolitego koloru szaty. Dlatego postanowiono połączyć je z groenendaelami. Duże spustoszenie w hodowli tych psów poczyniła I wojna światowa. Przeżyło ją tylko 20 przedstawicieli tej odmiany. W celu jej odbudowy pozwolono na skrzyżowanie z psami typu malinois.

W Polsce pierwszy tervueren pojawił się w roku 1988. Była to suka Oud Sabbinge June z Danii, która dała początek nowej hodowli

Laekenois

Za ojca tej odmiany uważa się owczarza Janssensa. Jej nazwa pochodzi z kolei od rezydencji królowej Marii Henrietty Chateau de Laekon, która lubiła te psy. Tak naprawdę jednak wywodzą się one z okolic miasta Boom.

Laekenoisy to psy o mocnej budowie i dość rozbudowanej klatce piersiowej. To różni je od pozostałych owczarków belgijskich. Czasami krzyżuje się je z malinoisami, które są mocniejsze psychicznie. Obecnie najwięcej psów odmiany laekenois spotkać można we Francji, Belgii i Holandii. Jednak nawet i tam są dość mało popularne. W Polsce jakiś czas temu pojawiły się przedstawiciele leakeois, ale nie zostawiły po sobie potomków.

Data dodania : sie 2, 2018
Miejsce : Blog
Autor : AlleZoo Team

Zostaw komentarz